Avatar

Bez kategorii Brak Komentarzy »

Wczoraj obejrzałem wreszcie film AVATAR. Rzeczywiście wspaniała grafika komputerowa, ale fabuła aż do bólu prosta, jeden z najczęściej pojawiających się w historii cywilizacji zachodniej (euro-amerykańskiej) wątków, z poprawnym politycznie zakończeniem. Jest sobie prosty i szczęśliwy lud, który ma coś, czego bardzo my Europejczycy (lub Amerykanie) chcemy. Mówimy więc temu ludowi, żeby nam to dał. Jeśli nie chce dać, bo jest to dla niego bardzo cenne lub z jakiegokolwiek innego powodu, wtedy mu to po prostu zabieramy. Ponieważ nasza cywilizacja oparta jest w dużej mierze na rozwoju technologii skutecznego zabijania, z usunięciem ludu blokującego nam dostęp do tego, czego tak bardzo pożądamy, nie powinniśmy mieć najmniejszego problemu. Tak też się dzieje w filmie AVATAR. Jednak mimo druzgocącej naszej przewagi pojawiają się problemy, wtedy nadchodzi czas zbawienia i nagle na scenę wchodzi jedyny sprawiedliwy wśród złoczyńców (jeden z nas), który zakochuje się w kobiecie z przeznaczonego do wyniszczenia ludu i ostatecznie przypadkowo ten lud ratuje. Fakt ten automatycznie w naszych sumieniach rozgrzesza nas z całego zła jakie wyrządziliśmy próbując ukraść temu ludowi jego skarb. Film AVATAR także kończy się sceną, gdzie osoby odpowiedzialne za zniszczenie świętego drzewa i przy okazji wielu istnień, wracają do domu bez poniesienia jakichkolwiek konsekwencji.

Dlaczego kochamy wojny i przemoc?

O życiu Brak Komentarzy »

Świat nigdy nie uwolni się od wojny i przemocy. Przyczyna jest prosta, w odróżnieniu od racjonalnego myślenia, logiki i rozumu, które żadko bywają skuteczne, przemoc i siła prawie zawsze jest skuteczna.

Człowiek nawet wobec najbardziej oczywistych faktów świadczących o tym, że nie ma racji zawsze może je zanegować i odmówić przyjęcia ich do wiadomości, nie może jednak zanegować i zlekceważyć w taki sam sposób niebezpieczeństwa zagrożenia życiu. Dziesiątki lat studiów, poszukiwań i racjonalnego odkrywania prawdy ma o wiele mniejszą moc niż przyłożony do skroni pistolet.

Uczucia jako usprawiedliwienie wszelkiego zła

O życiu Brak Komentarzy »

Trzeba pamiętać, że bóg przedstawiony w Nowym i Starym Testamencie postępuje często nieracjonalnie pod wpływem chwilowych uczuć. Krucjata w obronie prawa do bycia nieracjonalnym i postępowania pod wpływem uczuć może mieć jedynie za zadanie utrzymanie społecznego porządku opartego na judeo-chreścijańskiej etyce, gdzie jej najistotniejszym elementem wydaje się być mechanizm łatwego rozgrzeszenia nawet w przypadku popełnienia najcięższych przewinień.

Zło i poczucie mocy

Bez kategorii Brak Komentarzy »

Bezsilność wobec zła jest przytłaczająca.
Jak wielką przyjemność i poczucie siły musi dawać możliwość zapobiegania złu i nie czynienie tego.

Zło realne i paradoksalne

Bogowie Brak Komentarzy »

Każde zło, jakie dostrzegam, odbieram jako skierowane bezpośrednio przeciwko mnie. I coraz trudniej zrozumieć mi wierność dla religii, w której bóg z tego zła się cieszy, na to zło przyzwala, mimo że mógłby temu zapobiec.

Jeśli cierpienie zbawia, a więc jest dobrem, to zadawanie cierpienia jest także czynieniem dobra i przyczynianiem się do zbawienia.

Niesamowita jest bezradność rozumu wobec takiej wiary.

Chrześcijanie z Ibaraki

Japonalia Brak Komentarzy »

Kiedy Japonia decydowała, że chrześcijaństwo jest olbrzymim zagrożeniem dla jej suwerenności i woli raczej zrezygnować z dobrodziejstw handlu zagranicznego, aniżeli stać się wykorzystywaną przez posiadające znaczącą przewagę w technice pozbawiania przeciwników życia, a dość zacofane kulturowo i duchowo plemiona europejskie, część dobrodusznych mieszkańców wysp przyrzekła wierność wierze, której wyznawanie było bardziej okazaniem lojalności swoim lokalnym władcom, którzy z powyżej wspomnianych powodów (handel zagraniczny) decydowali się na przyjęcie chrześcijaństwa i chrześcijanami czynili wszystkich swoich podwładnych, aniżeli przekonanie o wyższości wiary chrześcijańskiej nad wyznaniami, które znali.

xtians01

Przypadkiem takiego władcy, który uczynił chrześcijanami wszystkich swoich poddanych był słynny także w Europie (historie promowane przez zakon Jezuitów) Ukon Takayama (nazywany czasami Takayama Ukondonus, postać sama w sobie niesamowicie ciekawa). W wieku 12 lat został ochrzczony (1564 rok) i mimo wielu przeciwności do końca swojego życia pozostał wierzący. W 1614 roku, kiedy Ieyasu Tokugawa ostatecznie zakazał nie tylko szerzenia, ale także wyznawania chrześcijaństwa, Takayama wraz z dużą grupą wiernych wybrał wygnanie, pozostając wiernym swoim przyrzeczeniom. Opuścił Japonię i udał się na Filipiny, gdzie w Manili został gościnnie przyjęty przez hiszpańskich Jezuitów. W hiszpańskich Filipinach powstał pomysł obalenia nieprzychylnego chrześcijanom japońskiego rządu (shogunatu), nie został jednak zrealizowany, pewnie także dlatego, że Takayama nie wyraził chęci brania udziału w planowanym przez Hiszpanów zamachu stanu. Logika oparta na czynieniu zła w imię ochrony dobra zawsze była, jak widać, w modzie.

xtians02

Chrześcijanie z obecnego, położonego niedaleko Osaki, Ibaraki, którzy przez ponad 300 lat zachowali swoją wiarę, przekazując ją w tajemnicy z pokolenia na pokolenie, porzucili ją dopiero, kiedy jej wyznawanie nie było już dłużej karane. Przez cały ten czas pozycja religii chrześcijańskiej w społeczeństwach europejskich, treść nauki, zwyczaje religijne zmieniały się. W małych, oddzielonych od większych skupisk ludzkich wioskach dawnej posiadłości Takayamy, czas się zatrzymał. Trwało tam chrześcijaństwo takie, jakie starali się przekazać szesnastowieczni misjonarze, przekonani, że ci, którzy nie wierzą, pójdą do piekła, gdzie wierzący złoczyńca był po stokroć lepszy niż niewierzący dobroczyńca.

xians03

W pobliżu miejsca, gdzie przed wojną znajdował się kościół prowadzony przez francuskiego misjonarza jest niewielka kapliczka. Mimo, że obecni mieszkańcy wioski nie deklarują się jako wierzący chrześcijanie, ktoś jednak przed figurką ofiarował butelkę wody. Nawet jeśli zrobiła to osoba innego wyznania, nikt okazania szacunku obcym bogom nie postrzega jako grzechu. Obecnie wypada mówić w chrześcijaństwie o ekumenizmie i szacunku dla innych religii, jednak przykazanie o nieposiadaniu innych bogów było i pozostanie charakterystyczną cechą wywodzących się z judaizmu religii (dotyczy to zarówno chrześcijaństwa, jak i islamu).

Całkiem inny obraz świata

Japonalia Brak Komentarzy »

W dniu dzisiejszym środki masowego przekazu podały do wiadomości, że osoba uważana za jedną z najstarszych w Japonii nie żyje już od 30 lat.
81 letnia córka powiedziała pracownikowi urzędu dzielnicowego, który przyniósł solenizantowi prezent na 111 urodziny, że ojciec mówi, że nie chce nikogo widzieć.
53 letni wnuk wyjaśnił, że dziadek 30 lat wcześniej zamknął się w swoim pokoju i już z niego nie wyszedł.
 W pokoju znaleziono szczątki solenizanta.

Inne spojrzenie na europejską kulturę

O życiu Brak Komentarzy »

Należy pamiętać, że państwa europejskie (także później USA) nie przestały wykorzystywać innych narodów dlatego, że rozwinęły się moralnie, lecz dlatego, że nie były w stanie tego wyzysku, z różnych powodów, kontynuować.

 

Problemy związane z niszczeniem przez człowieka środowiska mają swoje źródła w europejskiej kulturze, w europejskim systemie wartości opartym na chrześcijaństwie.

 

Od samych początków chrześcijaństwo promowało absolutystyczny system wartości, który rozgrzeszał każdy rodzaj niesprawiedliwości w imię osiągnięcia coraz większych materialnych lub politycznych korzyści. Społeczeństwa europejskie, mimo oczywistych rezultatów działania opartego na takim systemie wartości nie są w stanie odkryć przyczyny swojego niszczycielsiego charakteru, a w konsekwencji, nie potrafią opracować odpowiednich środków zaradczych. Nie czują potrzeby rewizji swojej wizji świata, ponieważ z definicji, jest ona absolutnie prawdziwa.

Brzoskwiniowy bonsai

Bez kategorii Brak Komentarzy »

 Po raz pierwszy w tym roku zaskoczył owocami. Jeśli normalne drzewko brzoskwini miałoby owoce w tych samych proporcjach w stosunku do wielkości drzewka, owoce miałyby wtedy kilkadziesiąt centymetrów średnicy.

bonsai01

Poziomki

Japonalia Brak Komentarzy »

I jeszcze trochę zabawy. Bonsai z leśnej poziomki.

bonsai02

bonsai03

WP Theme & Icons by N.Design Studio - Polski Wordpress
Aktualności RSS Komentarze RSS Log in